Życie jest jak jazda na rowerze, aby się utrzymać w równowadze musisz się poruszać do przodu.


W ostatnim czasie zdałam sobie sprawę, że stoję w miejscu ze swoim życiem. Nie potrafiłam zrobić kroku naprzód i zaryzykować. Było to miejsce pełne kłopotów, depresji i rozczarowań. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że może być inaczej. Trochę tego żałuję. Mogłam już dawno coś osiągnąć, ale dużo mnie to nauczyło.

Wiecie w jaki sposób ruszyłam dalej? Potrzebowałam tylko osoby, która powyzywała mnie ( w dobrej wierze ;) ) i kazała ruszyć dupę i zacząć działać. Jedna osoba, ale ta odpowiednia, potrafi zmienić całe życie.

Dopiero teraz zaczynam z powrotem żyć. Nie boję się już wyjść z domu. Każdy dzień poświęcam na nowe doświadczenia. Wybieram się na kurs baristów i fotografii, zamierzam zrobić w tym roku Ratownika WOPR, schudnąć i pojechać do wybranych przez siebie miast.


Pamiętajcie, że stanie w miejscu nie ma sensu!! Jeżeli wasze życie staje się każdego dnia takie same, to wymyślcie coś aby to zmienić. Postarajcie się zrobić coś co zawsze chcieliście zrobić, a nie mieliście możliwości. Zaryzykujcie!!!! Bo naprawdę warto.

Nat


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mogłaby zamknąć oczy, udawać, że wszystko jest w porządku. Wiedziała jednak, że nie da się żyć z zamkniętymi oczami....

To nie jest tak, że z upływem czasu tracimy przyjaciół. Z wiekiem uświadamiamy sobie, kto spośród nich zasłużył na to miano....

Wiem co to muzyka