True friends stab you in the front....

Dawno nie było tak źle. Wszystkie ważne dla mnie osoby dzisiaj się odwróciły na stałe, a ja nie mam sił być sama. Mówili, że będą zawsze, tymczasem zostawiają mnie w najgorszym momencie.
Zrozumiałam dzisiaj jak bardzo siebie nienawidzę. Za każdym razem gdy patrzę w lustro widzę tą samą beznadziejną osobę, która nie jest nic warta. Nie potrafię się pozbierać.
Zrobiłam dzisiaj coś czego już dawno nie robiłam. Chciałam sobie zadać ból, ale nic mi to nie dało.
Czuję się jak ostatni śmieć. Ktoś zna sposób, aby się zmienić?
Nie radzę sobie. Chcę wejść pod te pieprzone rozpędzone auto, albo skoczyć z wysokości. Nie chcę żyć w ten sposób.
Boję się następnego dnia. Wiem, że będzie tylko gorszy od poprzedniego. Fakt wyjścia do ludzi znowu mnie przeraża.
Wiem, że nie mam na kogo liczyć i chociaż ja zawsze byłam, gdy ktoś mnie potrzebował, to gdy ja potrzebuję wsparcia nikogo koło mnie nie ma.

Ile razy można powtarzać ten sam błąd?


Nat

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mogłaby zamknąć oczy, udawać, że wszystko jest w porządku. Wiedziała jednak, że nie da się żyć z zamkniętymi oczami....

To nie jest tak, że z upływem czasu tracimy przyjaciół. Z wiekiem uświadamiamy sobie, kto spośród nich zasłużył na to miano....

Wiem co to muzyka