Jutro kończę 18 lat. Czy czuję się jakoś inaczej? Dziwniej? Nie. Na nawet wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, że wszystkie dni stały się takie same. Też tak macie? Gdy nie umiecie rozróżnić dnia dzisiejszego od wczorajszego czy jeszcze wcześniejszego.
Na początku wakacji podjęłam dość dorosłą decyzję, że tak powiem. Kilka dni temu przeprowadziłam się do innego, całkiem mi obcego miasta, do chłopaka. Czuję się jakbyśmy mieli z dwadzieścia kilka lat i prowadzili własne życie łącząc pracę z obowiązkami codziennymi. Niby jesteśmy razem od pół roku, ale wspólne mieszkanie, to że tak powiem było rzutem na głęboką wodę. Nie, nie żałuję tego, ale to wszystko jest jakoś tak bardzo dziwne.
No nic. Jutro wielki dzień. Dzień mojej pełnoletności. W sumie nic się nie zmieni, ale chciałabym aby ten dzień po prostu był znośny. Wiem, że nie czekają mnie czary i magia, ale no kurde...

Powracamy ze zdwojoną siłą!

Nat

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mogłaby zamknąć oczy, udawać, że wszystko jest w porządku. Wiedziała jednak, że nie da się żyć z zamkniętymi oczami....

To nie jest tak, że z upływem czasu tracimy przyjaciół. Z wiekiem uświadamiamy sobie, kto spośród nich zasłużył na to miano....

Wiem co to muzyka